SPICE GIRLS – FOREVER (2000)

Z tym zespołem rozpoczęła się moja jakakolwiek historia z muzyką. To one były moimi pierwszymi idolkami, to ich zużytą kasetę dostałem i słuchałem aż nie zjechała się do końca, to im zazdrościłem tego gdzie i kim są. Mogę śmiało powiedzieć że są częścią mojej osobowości, to one wykreowały jakikolwiek gust muzyczny u mnie. Mimo, że uwielbiam wszystkie ich albumy, to najbliższy jest Mi właśnie ich ostatni – “Forever”, który już był nagrany bez udziału Geri, której szczerze mówiąc mi nie brakowało. Może dlatego że sercem zawsze byłem za Victorią, Mel B czy Emmą i to one dla mnie stanowią najważniejszą cześć Spicetek. Z tego albumu pochodzą moje ulubione kawałki: Holler, Right Back at Ya, Goodbye czy If You Wanna Have Some Fun. Dzisiaj czekamy na kolejną trasę koncertową, którą od czasu do czasu zapowiadają, no i dostaliśmy specjalną edycje debiutanckiego krążka, który muszę zakupić! Póki co czekam na to bym mógł zamówić sobie bilet na jeden z koncertów, co jest moim największym muzycznym marzeniem.

Jak oceniasz ostatni album Spice Girls?
Sending
User Review
0 (0 votes)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Powrót do góry