HILARY DUFF – BREATHE IN. BREATHE OUT. (2015)

💿KILKA FAKTÓW💿
Hilary nie tylko zajmuję się muzyką, a też aktorstwem, dzięki któremu mogliśmy ją poznać. Zagrała kilkanaście ról, z których na pewno ją kojarzycie. Można zacząć od roli w Kacperku i Wendy, Kopciuszka czy Lizzie McGuire. W muzyce idzie równie spoko, ale nieco się opierdziela 😂. Ma na swoim koncie pięć albumów, z czego dziś opiszę ten ostatni. Wydany został w 2015r. Koncepcja była inna. Początkowo promowały materiał single takie jak: “All About You” czy “Chasing the Sun”. Niestety, przez słaby odbiór utwory te nie znalazły się na krążku.

💿MOJE ZDANIE💿
Album rozpoczyna singiel “Sparks”, który jak dla mnie jest idealnym rozpoczęciem, zaczynamy z fajną energią. Nad kawałkiem pomagała Tove Lo. Jak dla mnie mega spoczko nuta, zostaje w pamięci i zachęca by sobie ponucić. “My Kind” to utwór który też promował album, powstał do niego klip. Podobnie jak w poprzednim utworze, jest miło. “One In a Milion” dla mnie również mógłby promować album, jest radiowy, wpadający w ucho. Materiał z tego albumu przypomina mi trochę takie 2010 – 2012 w muzyce i wtedy jestem pewien że więcej by zawojował, ale niestety Hilary trochę się spóźniła. “Confetti” jest takie nieco klubowe, co mi się podoba. Jestem fanem Hilary od zawsze, kiedyś prowadziłem jej Fan Club. Podoba Mi się jej barwa głosu, jest taka słodka😍, Tytułowy “Wdech, wydech” jest tak jak mówiłem, taki radiowy, z 2010 roku. “Lies” podoba mi się za klimat, który tworzy od pierwszych dźwięków. Tutaj znów chwytliwy refren, może dlatego że niezbyt bogaty w tekst. Muszę skrócić recenzje, bo przekroczę zaraz limit. “Arms Around A Momory” nieco klubowe, danceowe. “Tattoo” napisał Ed Sheeranem. Najspokojniejszy kawałek, z nieco szybszym refrenem. Na uwagę zasługuje jeszcze “Night Like This”, które wydaje się być najbardziej na czasie.

💿OCENA💿
👉 🐥🐥🐥🐥🐣(4,5/5)
Jak dla mnie płyta mega spoko, trzyma poziom “Dignity” z 2007r.

Jak oceniasz post?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
Wordpress Social Share Plugin powered by Ultimatelysocial