LIDIA KOPANIA – PRZED ŚWITEM (2008)

Lidia Kopania – bo to dla niej dziś poświęcę swój wpis, jest dla mnie kimś wyjątkowym. Mam z nią same dobre wspomnienia, mimo, że wszyscy którzy towarzyszyli Mi poznając jej muzykę już nie ma, to ona jest i będzie długo, w końcu to “moja znajoma” (pozdrawiam Cię Lidka <3) Jak to się zaczęło… Już śpieszę się z odpowiedzią!

W piękne lato ’08 byłem sobie na wakacjach u rodziny, słuchałem muzyki i natrafiłem przypadkowo na utwór “Tamta Łza“, który był pierwszym singlem z tego albumu, miał być do niego teledysk koncertowy, ale niestety chyba w produkcji coś nie pykło. Był ostatni dzień mojego pobytu na wakacjach, a że zostało mi trochę pieniążków od mamusi to pobiegłem kupić jej płytę. To była pierwsza płyta kupiona w Empiku i początek drogi jaką przybyłem z Lidią!

W “Przed Świtem” zakochałem się od razu. Wałkowałem ją non stop. Zacząłem oglądać i czytać wywiady z Artystką. Następnie wzięła udział w preselekcjach do konkursu Piosenki Dla Europy i wygrała, pojechała na Eurowizje, zaśpiewała i wróciła. Oczywiście jak to w Polsce, fala hejtu się wylała, jakby to była tylko jej wina że się nie udało, Trudno.

Kilka miesięcy potem miała koncert niedaleko ode mnie, więc poprosiłem bliską mi wtedy osobę o towarzystwo i pojechaliśmy. Pamiętam ten stres do wspólnego zdjęcia z Lidią! O Panie! Szok i niedowierzanie. Następnie wziąłem udział w tworzeniu jej Fan Clubu, na końcu sam go prowadziłem / prowadzę, a mój kontakt z Lidią wszedł na wyższy level i zaczęliśmy się wymieniać wiadomościami.

Przez te całe lata Lidia gdzieś była obok, kontakt mieliśmy cały czas – mniejszy czy większy, ale był.

Przyszedł 2016r i wydanie nowego albumu – “Pod Słowami”. Dostałem zaproszenie na koncert z osobą towarzyszącą, pojechaliśmy.  Wspomnienie dla mnie mega pozytywne. Pierwszy raz w Warszawie na dłużej, pierwszy koncert w sali Agnieszki Osieckiej w Polskim Radiu, poznanie Nadii (pomoc przy WWW Lidii) którą znałem przez sieć już 7 lat (Nadia pozdrawiam! Mamy kontakt cały czas, to moja friends :D), rozmowa z Lidią oraz z jej znajomymi ze świata który znałem tylko w sieci.

Rok 2018 i kolejny koncert Lidii w Poznaniu, również pojechałem z “przyjacielem”. Oczywiście spotkaliśmy się po wydarzeniu i  było super.
W tym roku wydała Lidia w moje urodziny singiel “W Pomiędzy” oraz 30 października “Faith Connot Be Broken”, które zwiastują jej kolejny album, więc liczę na kolejne spotkanie. 
Wracając do tego dlaczego nikogo nie ma a Lidia nadal jest, otóż. 
Byłem na 3 koncertach, z trzema różnymi osobami i z żadną kontaktu nie mam i raczej go już nie będzie, ale wspomnienia są i tym się kieruje.

Dziś opisuje płytę, która jest Mi najbliższa z całej dyskografii Artystki. Płyta wydana w 2008, dwa lata po wygranej w Top Trendy, chwila przed wyjazdem do Moskwy na konkurs Eurowizyjny. Album ma 14 utworów (w tym Intro). Wszystkie w języku polskim, za wyjątkiem ostatniego utwór. Lidia jest w większości autorem tekstów. Płyta była tworzona wraz z jej kolegami z niemieckiego zespołu, w którym jest wokalistką – Kind Of Blue.

Jeżeli mam opisać tą płytę, to tak naprawdę ciężko mi cokolwiek napisać bo boję się że będę nie obiektywny a nie chcę też cały czas słodzić! Sorry Lidia! Dla mnie wiekiem plusem jest to, że rozumiem o czym śpiewa że jest po polsku, nie jest niczym przepełniona.
Na tym krążku Artystka dużą uwagę poświęciła wokalizom, jest ich masa, co jest mega plusem tego albumu. Producenci tutaj również zastosowali fajny zabieg i połączyli wszystkie utwory w jedność, nadając utworom odpowiedni koniec jak i początek. Jest to album który nie emanuje wyjątkowością jaka jest teraz modna, a wrażliwością. Piosenki opowiadają o miłości oraz walce o siłę i lepsze jutro.
Drugim singlem tego krążka był “Rozmawiać z tobą chcę“, moim zdaniem słaby wybór. Z dużą stanowczością wybrałbym “Czy pomyślałaś?”, ale nie mi to wybierać.
Długo “dorastałem” do “Dobrze Mi jest”, dopiero po kilku latach pokochałem ten utwór (tak płyta towarzyszy mi do dziś, nieustannie przez 12 lat). Znam wszystkie kawałki na pamięć i liczę na to że, Lidia kiedyś mnie zaprosi na scenę by zaśpiewać jedną z nich! Lidia jeżeli to czytasz, zlituj się nad publicznością i nie rób tego

Podsumowując: Niewiele zna z was Lidię, zdaje sobie z tego sprawę i szkoda. Mimo że wygrała Top Trendy w Sopocie, Polskie preselekcje do Eurowizji i nas reprezentowała, to ma małe grono fanów. Zauważyłem tez że Lidia idzie bardziej w eventy, niż w koncerty plenerowe. Mam nadzieję na zmianę i że w przyszłym roku potowarzyszę jej w trasie po Polsce promując jej nowy album. Na moją pomoc w czymkolwiek może liczyć, i to wie.
Płyta “Przed Świtem” jest dla mnie wyjątkowa jak i cała Artystka, wiec inaczej ocenić nie mogę.
Zdjęć albumu niestety nie mam, została w Polsce, ale mogę przysiąc ze mam wszystkie jej solowe i to z autografem a nawet ze specjalną dedykacją!

🐥🐥🐥🐥🐥 na pięć kaczuszek (moja skala oceniania) proszę nie mylić z inną kaczką,  która rozwala cały naród🙈

2 myśli w temacie “LIDIA KOPANIA – PRZED ŚWITEM (2008)

  1. W mojej opinii płyta “Przed Świtem” jest najlepszą w dorobku pani Lidii. Faktycznie piosenki tworzą taką fajną całość jak album “No silence” niemieckiego Dj-a Atb. Przyjemnie się tego słucha szczególnie utworów “Gdy kochasz mnie” oraz “Czy pomyślałaś”, jednak moim faworytem jest piosenka pt: “Nie poddawaj się”. O mój Boże! Jaka ona jest inspirująca, szczególnie ten fragment:
    “z porzuconych marzeń,
    płonie wielki stos
    Wokół tłum przegranych
    przy nim grzeją się.
    Mogłam być tam z nimi,
    lecz wyrwałam się.
    Posłuchaj mnie,
    potrafisz z kolan podnieść się”
    Gdybym miał wymieniać jakieś słabe strony to po latach bardziej pamiętam jej pierwszą solową płytę “Intuicja” mimo iż była prawie cała w stylu r’n’b a “Przed Świtem” jest bardziej zróżnicowana. No i fakt, że mimo iż lubię teledysk do piosenki “Rozmawiać z Tobą chcę” to już warstwa tekstowa mnie “nie porwała”.
    W każdym razie fajne omówienie płyty jak i okoliczności i czekam na więcej artykułów o Lidii Kopani, gdyż w mojej opinii jest ona najbardziej zmartowanym talentem na polskiej scenie muzycznej.

  2. Dziękuje Grzegorz za komentarz. Zgadzam się co do “Rozmawiać z Tobą chcę” Co do intuicji, to u mnie jest całkiem na odwrót… Artykuły na pewno będą <3 Zgadzam się , za mało Lidii u nas! Mam nadzieję, że przesłuchałeś jej nowy singiel? Ukłon moim zdaniem w stronę właśnie Intuicji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Powrót do góry